Osoby uznane za niegodne dziedziczenia oraz te, które zawarły umowę o zrzeczeniu się dziedziczenia zostają wyłączone od spadkobrania. Powoduje to, że nie mają one prawa do schedy po zmarłym. Trzeba jednak pamiętać, że zastosowanie obu tych instytucji może nastąpić tylko z zachowaniem ściśle określonych warunków, wynikających z przepisów obowiązującego prawa.
Musisz wiedzieć, że za niegodnego dziedziczenia może ostać uznany tylko i wyłącznie ten krewny spadkodawcy, który w normalnych okolicznościach były powołany do spadku, jednak jego zachowanie za życia tego drugiego było tak negatywne wobec niego, że zostaje pozbawiony do tego prawa. Oznacza to, że nie otrzymuje on żadnej części majątku należącego do schedy spadkowej, ale też nie odpowiada za długi, które są z nią związane. Dziedziczyć mogą jednak jego zstępni, a więc dzieci, wnuki, prawnuki, etc. Osoby uznane za niegodne dziedziczenia, nie maja także prawa do zachowku.
Uznanie za niegodnego dziedziczenia może nastąpić tylko i wyłącznie w przypadkach ściśle określonych w przepisach Kodeksu cywilnego.
Zachodzą one, gdy spadkobierca:
Jak stwierdził Sąd Najwyższy, u podstaw instytucji niegodności dziedziczenia leżą względy natury etycznej, nie godzi się bowiem, by ten który zwraca się przeciwko spadkodawcy następnie po nim dziedziczył. Niegodność dziedziczenia występuje w sytuacjach wyjątkowych, kiedy postępowanie spadkobiercy jest tak dalece naganne, że uzasadnia odsunięcie go od dziedziczenia po określonym spadkodawcy i traktowanie tak, jakby nie dożył otwarcia spadku.
Aby spadkodawca mógł zostać uznany za niegodnego z powodu popełnienia przestępstwa musi ono:
Jeśli chodzi o drugą przesłankę, to musisz wiedzieć, że żaden przepis prawa nie wyróżnia takiej kategorii czynów zabronionych.
W związku z tym dokonanie oceny, czy dane przestępstwo można zakwalifikować jako ciężkie, należy do swobodnego uznania sądu orzekającego w procesie o uznanie spadkobiercy za niegodnego. Musi on przy tym rozważyć za każdym razem indywidualne uwarunkowania oraz okoliczności konkretnego przypadku. Dodać trzeba, że jeżeli spadkobierca nie został skazany w postępowaniu karnym, sąd cywilny może samodzielnie ustalić fakt popełnienia przestępstw i jego charakter. W praktyce, w grę mogą wchodzić różne rodzaje przestępstw, w tym przeciwko rodzinie i opiece i to popełnione zarówno w formie zbrodni, jak i występku.
Na ogół jako ciężkie przestępstwo kwalifikuje się czyny polegające na:
Jak wskazał Sąd Najwyższy, katalog ciężkich umyślnych przestępstw, których popełnienie może prowadzić do uznania spadkobiercy za niegodnego dziedziczenia, nie jest ograniczony do przestępstw przeciwko osobie spadkodawcy, rodzinie i opiece. Nie można bowiem wykluczyć przestępstwa przeciwko mieniu. Musi być to jednak umyślne i ciężkie przestępstwo, za które można uznać jedynie takie, które godzi w podstawy egzystencji spadkodawcy, na przykład:
Musisz wiedzieć, że przestępstwo jest „umyślne”, kiedy jego sprawca popełnia je w zamiarze bezpośrednim, gdy po prosu chce je popełnić, lub ewentualnym, gdy przewiduje on możliwość jego popełnienia i godzi się na to.
Jak wspomniałem wcześniej, spadkobierca może zostać uznany za niegodnego dziedziczenia także wówczas, gdy podstępem lub groźbą nakłonił spadkodawcę do sporządzenia lub odwołania testamentu albo w taki sam sposób przeszkodził mu w dokonaniu jednej z tych czynności.
Przez podstępne zachowanie spadkobiercy należy rozumieć świadome wywołanie błędu lub świadome utwierdzenie w błędzie spadkodawcy w celu nakłonienia go do sporządzenia lub odwołania oświadczenia woli na wypadek śmierci albo przeszkodzenia testatorowi w dokonaniu tych czynności.
Zgodnie z ustalonym orzecznictwem, „podstęp” jest błędem kwalifikowanym, umyślnie wywołanym w celu skłonienia do złożenia oświadczenia woli. Skoro poprzez podstępne wywołanie błędu następuje niedopuszczalna ingerencja w wewnętrzną sferę motywacji człowieka, to tym bardziej, przejaw niedopuszczalnej ingerencji w tę sferę, wystąpi w sytuacji, gdy osoba, u której wywołano podstępnie błąd, już a priori miała mylne wyobrażenie o rzeczywistości. Osoba taka jest bardziej podatna na wszelkiego rodzaju manipulacje, co z kolei, świadczy o kwalifikowanej rozmyślności posługującego się podstępem.
Działanie spadkobiercy mieści się w zakresie groźby, gdy konkretne okoliczności usprawiedliwiają obawę spadkodawcy o niego samego lub jego bliskich z uwagi na możliwość wystąpienia poważnego niebezpieczeństwa osobistego lub majątkowego.
Dla uznania spadkobiercy za niegodnego z powodu nakłonienia groźbą lub podstępem do sporządzenia lub odwołania testamentu nie jest istotne, czy dokument ten był ważny, czy też nie, przykładowo z powodu braku świadomości lub swobody spadkodawcy w wyrażeniu woli.
Zaznaczyć trzeba jednak, że nawet jeśli spadkodawca sporządził testament na skutek namów spadkobiercy będąc w stanie wyłączającym świadome i swobodne powzięcie decyzji, to samo to nie jest równoznaczne z podstępnym nakłonieniem do jego sporządzenia. Co więcej, aby można było je za takie uznać, konieczne byłoby ustalenie, że miał on pełną świadomość stanu zdrowia spadkodawcy oraz że świadomie wykorzystał ten stan w celu uzyskania korzystnego dla siebie testamentu.
Podrobienie testamentu polega na sporządzeniu tego dokumentu przez inną osobę niż testator, przy stworzeniu pozorów, że pochodzi on właśnie od niego. Natomiast przerobienie testamentu polega na wprowadzeniu przez osobę niebędącą testatorem zmian w jego treści.
Ukrycie testamentu może polegać na:
Trzeba dodać, że działanie spadkobiercy musi być świadome, co zachodzi tylko wtedy, gdy wiedział on czego się dopuszcza, a jego działanie było zamierzone. Nie wchodzi więc w tym przypadku w grę zachowanie sprawcy, jeśli było ono zupełnie przypadkowe, bądź nie miał on możliwości rozpoznania znaczenia swoich czynów.
Obowiązek alimentacyjny polega na powinności dostarczania uprawnionemu środków utrzymania, w sytuacji, gdy nie jest on w stanie sam sobie ich zapewnić.
Uchylanie się od jego spełniania polega na tym, iż sprawca takiego czynu nie wykonuje ciążącej na nim w tym zakresie powinności, pomimo obiektywnej możliwości jego realizacji. Do zakwalifikowania zachowania zobowiązanego jako niealimentacji konieczne jest uprzednie określenie wysokości świadczeń alimentacyjnych w:
Co ważne, działanie spadkobiercy musi odznaczać się „uporczywością”, a więc pewną długotrwałością i powtarzalnością. W praktyce za spełnienie tego warunku uznaje się sytuację w której:
Przyjmuje się, iż tego rodzaju czyn spadkobiercy prowadzi do zachwiania podstaw egzystencji spadkodawcy wskutek niedostarczenia należnych świadczeń majątkowych, a tym samym znacznego obniżenia jego standardu życia poprzez uniemożliwienie zaspokojenia usprawiedliwionych potrzeb, co jest absolutnie wystarczające do uznania, że jest on niegodny dziedziczenia.
Za uchylanie się od obowiązku sprawowania pieczy nad spadkodawcą uznaje się rażąco naganne zachowanie względem spadkodawcy polegające na:
Tak jak w przednich przypadkach, musi ono mieć charakter uporczywy, a więc długotrwały i powtarzalny.
Zaznaczyć trzeba, że uchylanie się od sprawowania pieczy nad spadkodawcą musi wynikać z woli spadkobiercy, a więc być spowodowane okolicznościami, za które ponosi on wyłączną odpowiedzialność. Sytuacja taka nie będzie miała miejsca, jeśli to spadkodawca porzucił spadkobiercę i nie życzył sobie z utrzymywania z nim kontaktów.
Uznanie spadkobiercy za niegodnego dziedziczenia może nastąpić tylko i wyłącznie w drodze wszczęcia i przeprowadzenia postępowania sądowego o odrębnym charakterze. Zarzut niegodności dziedziczenia nie może być podniesiony w ramach postępowania o stwierdzenie nabycia spadku. Jeśli zostało ono wszczęte wcześniej, to powinno ulec zawieszeniu aż do czasu zakończenia sprawy o niegodność dziedziczenia.
Sprawę o stwierdzenie niegodności dziedziczenia może wytoczyć każdy, kto ma w tym interes.
Najczęściej są to pozostali spadkobiercy, jednak mogą to być także inne podmioty, zazwyczaj:
Uprawnienie to nie przysługuje natomiast tym osobom, które na mocy przepisów obowiązującego prawa są traktowane tak, jakby nie dożyły otwarcia spadku, na przykład spadkobierca, który odrzucił spadek.
Należy, że z żądaniem takim można wystąpić w ciągu roku od dnia, w którym dowiedzenia się o przyczynie niegodności, nie później jednak niż przed upływem lat trzech od daty otwarcia spadku.
Musisz wiedzieć, że zgodnie z Kodeksem cywilnym, spadkobierca nie może być uznany za niegodnego, jeżeli spadkodawca mu przebaczył. Jeżeli w chwili przebaczenia spadkodawca nie miał zdolności do czynności prawnych, jest ono skuteczne tylko wtedy, gdy nastąpiło z dostatecznym rozeznaniem. Musi on więc zdawać sobie w pełni sprawę co i komu puszcza w niepamięć.
Wobec nieokreślenia wprost w przepisach prawnych formy aktu przebaczenia, spadkodawca może uczynić to w dowolnej formie, o ile z jego zachowania wyraźnie wynika darowanie spadkobiercy doznanej krzywdy oraz odczutej urazy. W przeciwnym razie akt przebaczenia zostanie uznany za nieskuteczny.
Skoro wytłumaczyłem już na czym polega uznanie za niegodnego dziedziczenia, możemy przejść do wyjaśnienia…
Obowiązujące przepisy stanowią, że jeżeli spadkobierca ustawowy nie chce dziedziczyć po przyszłym spadkodawcy, może zawrzeć z nim umowę o zrzeczeniu się dziedziczenia. Nie jest to dopuszczalne w przypadku spadkobiercy testamentowego. Oznacza to, że spadkobierca z ustawy, który skutecznie zrzekł się dziedziczenia może zostać powołany do spadku na podstawie testamentu. Może on także otrzymać korzyść majątkową w postaci zapisu zwykłego lub zapisu windykacyjnego. Pamiętać jednak trzeba, że powołanie testamentowe nie przywraca prawa do zachowku, w przypadku, gdyby udział spadkowy nie pokrywał w całości tej należności.
Zrzekającym się może być jakakolwiek osoba, która jest uprawniona przez obowiązujące przepisy do dziedziczenia, bez względu na kolejność powołania do spadku. Jednostronne oświadczenie spadkobiercy o zrzeczeniu się dziedziczenia nie ma żadnego znaczenia prawnego, zrzeczenie się nie może więc być dokonane bez zgody spadkodawcy.
Umowa wywiera skutki prawne dopiero w chwili otwarcia spadku, a więc śmierci spadkodawcy.
Umowa o zrzeczeniu się dziedziczenia powinna zostać zawarta w postaci aktu notarialnego. W razie niedochowania tej formy będzie ona nieważna, a więc nie wywoła żadnych skutków prawnych.
Wskazać należy, iż zrzeczenie się dziedziczenia:
Zasadą jest, że zrzeczenie się dziedziczenia obejmuje także zstępnych osoby, która dokonała takiej czynności. Zarówno ona, jaki i oni zostają wyłączeni od dziedziczenia, tak jakby nie dożyli otwarcia spadku. Zrzekający się nie ma także prawa do zachowku.
Możliwe jest także, że spadkobierca ustawowy i przyszły spadkodawca postanowią w umowie o zrzeczenie się dziedziczenia, że pozycja poszczególnych zstępnych ulegnie zróżnicowaniu, na przykład poprzez wyłączenie skutków zrzeczenia w stosunku do niektórych zstępnych.
Warto wspomnieć, iż zrzeczenie się dziedziczenia może zostać uchylone przez umowę zawartą pomiędzy tym, kto zrzekł się dziedziczenia, a tym, po kim się dziedziczenia zrzeczono. Powinna ona również być zawarta w formie aktu notarialnego i może to nastąpić w każdym czasie.
Podkreślić trzeba, że polskie prawo nie przewiduje możliwości zrzeczenia się spadku na rzecz innej osoby. Nie jest również dopuszczalne zrzeczenie się udziału w spadku na rzecz innego spadkobiercy.
Należy jednak pamiętać, że umowa o zrzeczenie się dziedziczenia nigdy nie będzie stanowić samoistnej podstawy powołania do spadku jakiejkolwiek osoby. Jeżeli zatem wskazana osoba, która ma dziedziczyć w miejsce zrzekającego się, nie jest spadkobiercą ustawowym spadkodawcy, to konieczne jest jej powołanie do dziedziczenia w testamencie.
Co ważne, w odróżnieniu od zasady obowiązującej przy odrzuceniu spadku, w przypadku zrzeczenia się dziedziczenia, nie ma możliwości, aby wierzyciele zrzekającego się mogli zakwestionować wobec nich skuteczność zawartej umowy o zrzeczenie się dziedziczenia.