Dziedziczenie przez wnuki

Spis treści

    Analizując przepisy polskiego prawa spadkowego, należy przede wszystkim zwrócić uwagę na hierarchię dziedziczenia określoną w Kodeksie cywilnym, która precyzyjnie reguluje sytuacje, w których dochodzi do powołania do spadku dalszych zstępnych, czyli właśnie wnuków. Dziedziczenie przez wnuki po śmierci dziadków w pierwszej kolejności opiera się na zasadach dziedziczenia ustawowego, które ma zastosowanie wówczas, gdy spadkodawca nie pozostawił ważnego testamentu lub gdy osoby powołane w testamencie nie chcą bądź nie mogą być spadkobiercami. Zgodnie z fundamentalną regułą zawartą w artykule 931 Kodeksu cywilnego, w pierwszej kolejności do spadku z ustawy powoływane są dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek, dziedziczący w częściach równych, przy czym część przypadająca małżonkowi nie może być mniejsza niż jedna czwarta całości spadku. Jest to kluczowy moment dla zrozumienia pozycji wnuków, ponieważ dopóki żyją dzieci spadkodawcy, czyli rodzice wnuków, ci ostatni są niejako odsunięci od bezpośredniego dziedziczenia ustawowego po swoich dziadkach. Oznacza to, że w standardowym scenariuszu, gdy umiera dziadek lub babcia, a ich syn lub córka żyje i przyjmuje spadek, wnuki nie otrzymują żadnej części majątku spadkowego bezpośrednio w wyniku tego zdarzenia prawnego, gdyż pierwszeństwo mają bliżsi stopniem krewni. Sytuacja ta zmienia się diametralnie dopiero w momencie, gdy dziecko spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku, co w języku prawniczym oznacza, że zmarło przed swoim rodzicem (czyli przed dziadkiem lub babcią wnuków). Wówczas, zgodnie z zasadą reprezentacji, udział spadkowy, który przypadłby temu zmarłemu dziecku, przechodzi na jego zstępnych, czyli właśnie na wnuki spadkodawcy. Jest to mechanizm automatyczny, wynikający z mocy samej ustawy, który ma na celu ochronę interesów majątkowych rodziny i zapewnienie ciągłości przekazywania majątku w dół linii pokrewieństwa. Warto podkreślić, że dziedziczenie przez wnuki w tym trybie obejmuje całość udziału, jaki przysługiwałby ich zmarłemu rodzicowi, i jest on dzielony między nich w częściach równych, co stanowi sprawiedliwe rozwiązanie w sytuacji wielodzietności w danym szczepie rodzinnym.

    Jak wygląda dziedziczenie przez wnuki gdy rodzic nie żyje

    Sytuacja prawna, w której następuje dziedziczenie przez wnuki gdy rodzic nie żyje, jest najczęstszym przypadkiem nabywania praw do majątku dziadków przez to pokolenie i wymaga szczegółowego omówienia mechanizmu prawnego zwanego podstawieniem lub wejściem w miejsce wstępnego. Gdy dziecko spadkodawcy umiera przed otwarciem spadku, czyli przed śmiercią spadkodawcy, prawo polskie nie wygasza udziału spadkowego, który by mu przypadał, lecz przekazuje go dalej w dół linii prostej. W takim przypadku wnuki wchodzą w prawa swojego zmarłego rodzica w sposób bezpośredni i pełny, stając się spadkobiercami ustawowymi dziadka lub babci. Istotne jest zrozumienie, że wnuki dziedziczą tylko ten udział, który hipotetycznie otrzymałby ich rodzic, gdyby żył w momencie śmierci spadkodawcy. Jeżeli więc spadkodawca miał troje dzieci, a jedno z nich zmarło wcześniej pozostawiając dwoje własnych dzieci (wnuków spadkodawcy), to te wnuki będą dziedziczyć wspólnie jedną trzecią spadku, którą dzielą między siebie na pół. Nie dziedziczą one w zbiegu z pozostałym rodzeństwem swojego rodzica na zasadach równości głów, lecz w ramach tak zwanych szczepów, co zapobiega pokrzywdzeniu pozostałych dzieci spadkodawcy. Ten system zapewnia, że gałąź rodzinna zmarłego dziecka jest traktowana na równi z żyjącymi dziećmi spadkodawcy, a dziedziczenie przez wnuki staje się naturalną konsekwencją biologicznego następstwa pokoleń. Należy również zaznaczyć, że w przypadku gdy zmarłe dziecko spadkodawcy nie pozostawiło własnych zstępnych, jego udział nie przepada, lecz powiększa udziały pozostałego rodzeństwa, jednak gdy wnuki istnieją, ich prawo do spadku jest silne i nienaruszalne w trybie ustawowym, o ile nie zachodzą przesłanki negatywne takie jak niegodność dziedziczenia czy wydziedziczenie. Prawo to realizuje się niezależnie od woli pozostałych spadkobierców, co oznacza, że wujkowie i ciotki nie mogą wykluczyć bratanków lub siostrzeńców z podziału majątku po dziadkach, jeśli ci wchodzą w miejsce swojego zmarłego rodzica. Jest to fundamentalna zasada polskiego prawa spadkowego, chroniąca interesy zstępnych i zapewniająca, że majątek rodzinny pozostaje w rękach kolejnych pokoleń nawet w obliczu przedwczesnej śmierci jednego z członków rodziny.

    Czy możliwe jest dziedziczenie przez wnuki po odrzuceniu spadku przez rodzica

    Kwestia tego czy możliwe jest dziedziczenie przez wnuki po odrzuceniu spadku przez rodzica stanowi jeden z bardziej skomplikowanych i często zaskakujących dla laików aspektów prawa spadkowego, rodzącym poważne konsekwencje prawne i finansowe dla całej rodziny. Zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, spadkobierca, który spadek odrzucił, zostaje wyłączony od dziedziczenia tak, jakby nie dożył otwarcia spadku. To sformułowanie „jakby nie dożył” ma kluczowe znaczenie interpretacyjne, ponieważ uruchamia ten sam mechanizm, który działa w przypadku fizycznej śmierci rodzica przed dziadkiem. W praktyce oznacza to, że jeśli syn lub córka spadkodawcy złoży przed sądem lub notariuszem oświadczenie o odrzuceniu spadku (często z powodu długów spadkowych), ich udział spadkowy nie znika ani nie przechodzi automatycznie na ich rodzeństwo, lecz przechodzi na ich zstępnych, czyli właśnie na wnuki spadkodawcy. Wielu rodziców odrzucających spadek zadłużony żyje w błędnym przekonaniu, że w ten sposób zamykają sprawę i uwalniają rodzinę od problemów, tymczasem nieświadomie przenoszą oni odpowiedzialność za długi na swoje dzieci. Dziedziczenie przez wnuki w tej sytuacji następuje z mocy ustawy i często wymaga kolejnej reakcji prawnej ze strony przedstawicieli ustawowych tych wnuków, zwłaszcza jeśli są one małoletnie. Jeśli rodzic odrzucił spadek, wnuk staje się pierwszym w kolejności spadkobiercą w danej linii, co rodzi konieczność podjęcia decyzji: czy wnuk również ma odrzucić spadek, czy go przyjąć. W przypadku wnuków małoletnich procedura ta jest dodatkowo skomplikowana, ponieważ odrzucenie spadku w ich imieniu jest czynnością przekraczającą zakres zwykłego zarządu majątkiem dziecka i wymaga zgody sądu opiekuńczego. Dlatego też dziedziczenie przez wnuki w wyniku odrzucenia spadku przez rodzica jest pułapką prawną, o której należy pamiętać, planując działania mające na celu uniknięcie odpowiedzialności za długi spadkowe dziadków. Każde ogniwo w łańcuchu dziedziczenia musi skutecznie odrzucić spadek w przewidzianym prawem terminie sześciu miesięcy od momentu dowiedzenia się o tytule swojego powołania, aby skutecznie uwolnić się od bycia spadkobiercą, w przeciwnym razie wnuki nabędą spadek z dobrodziejstwem inwentarza.

    Jak obliczyć udział spadkowy przy dziedziczeniu przez wnuki spadkodawcy

    Precyzyjne ustalenie, jak obliczyć udział spadkowy przy dziedziczeniu przez wnuki spadkodawcy, wymaga zastosowania matematycznych reguł prawa spadkowego, które opierają się na podziale majątku według szczepów, a nie po prostu według liczby wszystkich spadkobierców. Zasada ta jest fundamentalna dla zachowania sprawiedliwości między różnymi gałęziami rodziny. Aby poprawnie wyliczyć ułamek spadku przypadający wnukowi, należy najpierw ustalić, jaki udział przypadłby jego rodzicowi (dziecku spadkodawcy), gdyby ten żył lub nie odrzucił spadku. Załóżmy sytuację, w której spadkodawca pozostawił żonę i miał dwoje dzieci, z których jedno zmarło wcześniej, pozostawiając troje własnych dzieci (wnuków spadkodawcy). W pierwszej kolejności spadek dzieli się między żonę i dwoje dzieci (żyjące i nieżyjące). Zgodnie z ustawą, małżonek i dzieci dziedziczą w częściach równych, ale małżonek nie może dostać mniej niż 1/4. W tym przypadku żona i dwójka dzieci otrzymaliby po 1/3 spadku. Skoro jedno dziecko nie żyje, jego udział wynoszący 1/3 przechodzi na jego zstępnych, czyli na troje wnuków. Te trzy wnuki muszą podzielić się udziałem swojego rodzica w częściach równych. Oznacza to, że 1/3 spadku dzielimy na 3, co daje każdemu z wnuków 1/9 całości spadku. Gdyby natomiast wnuk był jedynakiem, otrzymałby całą 1/3 po swoim rodzicu. W sytuacji, gdy dziedziczenie przez wnuki następuje w zbiegu tylko z innymi wnukami (np. spadkodawca był wdowcem, a wszystkie jego dzieci zmarły przed nim), podział nadal następuje według szczepów rodzicielskich. Jeśli jedno zmarłe dziecko miało jednego syna, a drugie zmarłe dziecko miało czworo dzieci, to ten jedynak otrzyma połowę spadku (udział swojego rodzica), a tamta czwórka podzieli się drugą połową, otrzymując po 1/8 spadku każde. Taki system kalkulacji może wydawać się na pierwszy rzut oka niesprawiedliwy dla wnuków z liczniejszych rodzin, jednak jego celem jest poszanowanie woli hipotetycznej spadkodawcy i równości jego bezpośrednich dzieci. Dlatego też, analizując dziedziczenie przez wnuki, zawsze kluczowym punktem wyjścia jest ustalenie liczby dzieci spadkodawcy i przypisanie im pierwotnych udziałów, które dopiero w drugim etapie są dzielone między wnuki wewnątrz danego szczepu.

    Testament a ustawowe dziedziczenie przez wnuki w polskim prawie

    Relacja opisująca testament a ustawowe dziedziczenie przez wnuki w polskim prawie jest nadrzędna i decydująca, ponieważ wola spadkodawcy wyrażona w ważnym testamencie ma pierwszeństwo przed regułami ustawowymi opisanymi w Kodeksie cywilnym. Spadkodawca, sporządzając testament, ma pełną swobodę w dysponowaniu swoim majątkiem na wypadek śmierci i może ukształtować porządek dziedziczenia w sposób zupełnie odmienny od modelu ustawowego, w tym może bezpośrednio powołać wnuki do spadku, nawet jeśli ich rodzice (dzieci spadkodawcy) żyją. W takiej sytuacji dziedziczenie przez wnuki następuje nie jako zastępstwo za zmarłego rodzica, lecz jako bezpośrednie wyróżnienie przez dziadka lub babcię. Spadkodawca może powołać do spadku tylko jednego wnuka, pominąć innych, a także przyznać wnukom udziały w innej wysokości niż wynikałoby to z ustawy. Może na przykład zapisać mieszkanie konkretnemu wnukowi w drodze zapisu windykacyjnego (jeśli testament jest w formie aktu notarialnego) lub powołać go do części ułamkowej spadku. Jeżeli istnieje testament, dziedziczenie ustawowe przez wnuki zostaje wyłączone w zakresie objętym testamentem, chyba że osoby powołane w testamencie odrzucą spadek lub nie będą mogły go przyjąć. Wówczas wracamy do zasad ustawowych. Ciekawą sytuacją jest przypadek, gdy spadkodawca w testamencie pominął swoje dzieci, a cały majątek zapisał wnukom. Wtedy wnuki stają się wyłącznymi spadkobiercami testamentowymi. Należy jednak pamiętać, że taka swoboda testowania jest ograniczona instytucją zachowku, o którą mogą upomnieć się pominięci w testamencie spadkobiercy ustawowi (np. żyjące dzieci spadkodawcy). Z drugiej strony, jeśli testament pomija wnuki, które dziedziczyłyby ustawowo (bo np. ich rodzic nie żyje), to im również przysługuje roszczenie o zachowek. Zatem testament może zarówno rozszerzyć zakres dziedziczenia przez wnuki (powołując je, gdy żyją rodzice), jak i go ograniczyć lub wyłączyć, ale w granicach ochrony interesów najbliższej rodziny. Sporządzenie testamentu jest najpewniejszym sposobem na to, by majątek trafił bezpośrednio do wnuków z pominięciem ich zadłużonych rodziców lub by zabezpieczyć wybranego wnuka, który sprawował opiekę nad dziadkami.

    Zachowek a dziedziczenie przez wnuki po zmarłych dziadkach

    Instytucja prawna regulująca zachowek a dziedziczenie przez wnuki po zmarłych dziadkach stanowi istotne zabezpieczenie finansowe dla zstępnych, którzy zostali pominięci w testamencie lub których udział spadkowy nie pokrywa minimalnej wartości gwarantowanej przez prawo. Wnuki mogą być uprawnione do zachowku w specyficznych okolicznościach, ściśle powiązanych z losem ich rodziców. Zasadniczo prawo do zachowku przysługuje zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy. Wnuki nabywają własne prawo do zachowku tylko wtedy, gdy ich rodzic (dziecko spadkodawcy) nie może lub nie chce dziedziczyć – czyli gdy nie żyje w chwili otwarcia spadku, zrzekł się dziedziczenia, został wydziedziczony lub odrzucił spadek. Jeżeli rodzic wnuka żyje i jest uprawniony do dziedziczenia lub zachowku, wnuk nie ma żadnych roszczeń względem spadku po dziadku. Jednakże, gdy rodzic zmarł wcześniej, roszczenie o zachowek przechodzi na wnuki. Wartość zachowku wynosi co do zasady połowę wartości udziału spadkowego, jaki przypadałby danej osobie przy dziedziczeniu ustawowym, a jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli uprawniony zstępny jest małoletni – dwie trzecie tego udziału. To zróżnicowanie jest niezwykle ważne w kontekście wnuków, ponieważ często są to osoby małoletnie, co automatycznie podwyższa należny im zachowek do dwóch trzecich. Dziedziczenie przez wnuki w formie roszczenia o zachowek jest roszczeniem pieniężnym skierowanym przeciwko spadkobiercy testamentowemu. Jeśli dziadek zapisał cały majątek sąsiadce, a jego syn nie żyje, to dzieci tego syna (wnuki) mogą żądać od sąsiadki wypłaty odpowiedniej sumy pieniężnej. Co więcej, prawo do zachowku chroni wnuki również w sytuacji, gdy ich własny rodzic został skutecznie wydziedziczony w testamencie. Wydziedziczenie rodzica nie rozciąga się automatycznie na zstępnych, chyba że spadkodawca wydziedziczył również wnuki. Jeśli tego nie zrobił, wnuki wchodzą w miejsce wydziedziczonego rodzica i mogą domagać się zachowku, co jest często wykorzystywaną furtką prawną pozwalającą zachować majątek w rodzinie pomimo konfliktu spadkodawcy z dzieckiem.

    Wydziedziczenie a prawo do dziedziczenia przez wnuki w rodzinie

    Analiza relacji między instytucją pozbawienia zachowku, czyli wydziedziczenie a prawo do dziedziczenia przez wnuki w rodzinie, ujawnia jedną z bardziej doniosłych zasad ochrony międzypokoleniowej w polskim prawie cywilnym. Wydziedziczenie jest surowym aktem prawnym, w którym spadkodawca w testamencie pozbawia swojego krewnego (np. syna lub córkę) prawa do zachowku z powodu rażącego postępowania niezgodnego z zasadami współżycia społecznego, dopuszczenia się przestępstwa przeciwko spadkodawcy lub uporczywego niedopełniania obowiązków rodzinnych. Jednakże skutki wydziedziczenia są ściśle personalne i co do zasady nie przechodzą automatycznie na zstępnych wydziedziczonego. Oznacza to, że jeśli dziadek wydziedziczy swojego syna „czarną owcę”, to skutek ten dotyka tylko tego syna. Jego dzieci, czyli wnuki spadkodawcy, nie ponoszą odpowiedzialności za czyny swojego rodzica i zgodnie z art. 1011 Kodeksu cywilnego wchodzą w jego prawa w zakresie uprawnienia do zachowku. Dziedziczenie przez wnuki (a ściślej ich prawo do zachowku) aktualizuje się w momencie wydziedziczenia ich rodzica, traktując sytuację tak, jakby ten rodzic nie dożył otwarcia spadku. Jest to mechanizm szalenie istotny w planowaniu spadkowym. Jeżeli spadkodawca chce, aby również wnuki nie otrzymały nic z majątku, musi w testamencie wydziedziczyć każdego z nich z osobna, wskazując przyczyny dotyczące bezpośrednio zachowania wnuków (np. że wnuk również nie utrzymuje kontaktów z dziadkiem). Jeśli wnuki są małoletnie, skuteczne ich wydziedziczenie jest w praktyce niezwykle trudne, a często wręcz niemożliwe, ponieważ trudno przypisać małoletniemu „uporczywe niedopełnianie obowiązków rodzinnych” w stopniu uzasadniającym tak drastyczną sankcję. Dlatego w wielu przypadkach, mimo wydziedziczenia zdegenerowanego rodzica, majątek i tak trafia do jego dzieci (wnuków spadkodawcy) w formie zachowku, co niweczy plan całkowitego odcięcia danej gałęzi rodziny od spadku. Spadkodawcy muszą być świadomi, że dziedziczenie przez wnuki jest silnie chronione i usunięcie rodzica z kręgu spadkobierców często jedynie przesuwa uprawnienia na kolejne pokolenie, które może skutecznie egzekwować swoje prawa finansowe.

    Długi spadkowe a bezpieczne dziedziczenie przez wnuki małoletnie

    Zabezpieczenie interesów najmłodszych w kontekście tematu długi spadkowe a bezpieczne dziedziczenie przez wnuki małoletnie przeszło w ostatnich latach istotną ewolucję, która znacznie poprawiła sytuację prawną dzieci. Dawniej brak oświadczenia o przyjęciu spadku w terminie sześciu miesięcy oznaczał przyjęcie go wprost, co wiązało się z nieograniczoną odpowiedzialnością za długi, mogącą zrujnować przyszłość wnuka. Obecnie, zgodnie ze znowelizowanymi przepisami Kodeksu cywilnego, brak oświadczenia spadkobiercy w terminie ustawowym skutkuje przyjęciem spadku z dobrodziejstwem inwentarza. Jest to fundamentalna zmiana dla bezpieczeństwa wnuków. Przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza oznacza, że spadkobierca odpowiada za długi spadkowe tylko do wartości ustalonego w inwentarzu stanu czynnego spadku (aktywów). Jeśli więc wnuk odziedziczy po zadłużonym dziadku spadek, w którym są same długi i zero majątku, jego odpowiedzialność będzie ograniczona do zera, co w praktyce oznacza, że nie będzie musiał spłacać wierzycieli z własnych środków. Mimo tego mechanizmu ochronnego, dziedziczenie przez wnuki zadłużonego majątku wiąże się z koniecznością przeprowadzenia spisu inwentarza, co może generować koszty i stres związany z procedurami sądowymi lub komorniczymi. W przypadku wnuków małoletnich, to rodzice jako przedstawiciele ustawowi muszą zarządzać tym procesem. Często najlepszym rozwiązaniem jest odrzucenie spadku w imieniu dziecka, jednak jak wspomniano wcześniej, wymaga to zgody sądu opiekuńczego. Sąd bada, czy odrzucenie jest zgodne z dobrem dziecka – jeśli spadek jest ewidentnie zadłużony, zgoda jest formalnością, ale jeśli w skład spadku wchodzi np. zadłużona nieruchomość, której wartość przewyższa dług, sąd może uznać, że przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza jest korzystniejsze. Warto pamiętać, że bezpieczne dziedziczenie przez wnuki wymaga czujności rodziców. Nawet przy dobrodziejstwie inwentarza wierzyciele mogą nękać spadkobierców wezwaniami do zapłaty, a wykazanie, że odpowiedzialność jest ograniczona, spoczywa na spadkobiercy (poprzez okazanie spisu inwentarza). Dlatego w skrajnych przypadkach długów, całkowite odcięcie wnuka od spadku poprzez jego odrzucenie za zgodą sądu pozostaje najbezpieczniejszą i najmniej stresującą drogą, eliminującą wnuka ze statusu dłużnika.

    Zrzeczenie się dziedziczenia a sytuacja prawna wnuków spadkodawcy

    Specyficzna instytucja umowy notarialnej, jaką jest zrzeczenie się dziedziczenia a sytuacja prawna wnuków spadkodawcy, różni się diametralnie od prostego odrzucenia spadku po śmierci i wywołuje najdalej idące skutki prawne. Zrzeczenie się dziedziczenia to umowa zawierana jeszcze za życia spadkodawcy (np. między dziadkiem a jego synem), w formie aktu notarialnego, w której przyszły spadkobierca rezygnuje z prawa do dziedziczenia po danej osobie. Kluczowa różnica między zrzeczeniem a odrzuceniem polega na skutkach dla zstępnych. Zgodnie z artykułem 1049 Kodeksu cywilnego, zrzeczenie się dziedziczenia obejmuje również zstępnych zrzekającego się, chyba że umówiono się inaczej. Oznacza to, że jeżeli syn podpisze z ojcem umowę o zrzeczeniu się dziedziczenia i w umowie tej nie zostanie zawarta klauzula wyłączająca ten skutek wobec dzieci syna, to wnuki zostają automatycznie i definitywnie wyłączone od dziedziczenia po dziadku. W takiej sytuacji dziedziczenie przez wnuki w ogóle nie następuje – są one traktowane tak, jakby nie żyły w chwili otwarcia spadku, ale bez prawa reprezentacji dla ich własnych zstępnych. Jest to niezwykle skuteczne narzędzie prawne do regulowania spraw majątkowych za życia, często stosowane, gdy dziadkowie przekazali już znaczne darowizny jednemu z dzieci i chcą, aby w przyszłości spadek przypadł pozostałym gałęziom rodziny bez konieczności spłacania zachowków. Zrzeczenie się dziedziczenia eliminuje bowiem również prawo do zachowku, co jest kluczowe. Jeśli więc w umowie notarialnej nie zastrzeżono inaczej, wnuki tracą nie tylko szansę na spadek z ustawy, ale też możliwość ubiegania się o zachowek. Jest to sytuacja odmienna od wydziedziczenia, gdzie wnuki zachowują prawo do zachowku. Dlatego, analizując potencjalne dziedziczenie przez wnuki, należy zawsze sprawdzić, czy ich rodzic nie zawarł za życia dziadków takiej umowy. Jeżeli jednak w umowie o zrzeczeniu się dziedziczenia wyraźnie zaznaczono, że zrzeczenie nie obejmuje zstępnych, wtedy wnuki zachowują swoje prawa i w przypadku śmierci dziadka dziedziczą tak, jakby ich rodzic zmarł wcześniej – wchodząc w jego miejsce. To pokazuje, jak wielką wagę ma precyzyjne sformułowanie zapisów w akcie notarialnym, gdyż jedno zdanie może pozbawić wnuki całego majątku lub zachować ich pełne uprawnienia.

    Formalności niezbędne aby potwierdzić dziedziczenie przez wnuki u notariusza

    Proces legalizacji praw do majątku, czyli formalności niezbędne aby potwierdzić dziedziczenie przez wnuki u notariusza, wymaga zgromadzenia odpowiedniej dokumentacji, która wykaże ciągłość następstwa prawnego i uprawnienia wnuków do wstąpienia w miejsce rodziców. Aby notariusz mógł sporządzić Akt Poświadczenia Dziedziczenia (APD), na spotkaniu muszą stawić się wszyscy potencjalni spadkobiercy ustawowi i testamentowi. W przypadku, gdy dziedziczą wnuki, sprawa jest bardziej złożona dowodowo niż przy dziedziczeniu bezpośrednim przez dzieci. Podstawowym dokumentem jest odpis skrócony aktu zgonu spadkodawcy (dziadka/babci) oraz odpis skrócony aktu zgonu rodzica wnuków, który zmarł wcześniej. Ten drugi dokument jest kluczowy, gdyż udowadnia, że dziecko spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku, co otwiera drogę do dziedziczenia przez wnuki. Ponadto wnuki muszą przedłożyć swoje odpisy skrócone aktów urodzenia (lub małżeństwa w przypadku zmiany nazwiska), aby wykazać pokrewieństwo z owym zmarłym rodzicem, a przez to – ze spadkodawcą. Jeśli dziedziczenie przez wnuki wynika z faktu odrzucenia spadku przez ich żyjącego rodzica, konieczne jest przedłożenie protokołu z oświadczeniem o odrzuceniu spadku przez tego rodzica. Należy również pamiętać o numerach PESEL spadkodawcy i wszystkich spadkobierców. Notariusz weryfikuje również, czy nie został sporządzony testament (poprzez sprawdzenie w Notarialnym Rejestrze Testamentów, jeśli został tam zarejestrowany). Cała procedura u notariusza jest szybsza niż postępowanie sądowe, ale wymaga absolutnej zgody wszystkich spadkobierców. Jeśli między wnukami a np. rodzeństwem dziadka czy innymi wnukami istnieje spór co do podziału spadku, notariusz nie może wydać aktu poświadczenia dziedziczenia i konieczne staje się skierowanie sprawy do sądu. Warto też zaznaczyć, że w przypadku wnuków małoletnich, przy czynnościach notarialnych muszą reprezentować je rodzice lub opiekunowie prawni, co w przypadku konfliktu interesów może wymagać ustanowienia kuratora. Po sporządzeniu i zarejestrowaniu aktu, ma on moc prawomocnego orzeczenia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku, co pozwala wnukom na legitymowanie się prawem własności do odziedziczonego majątku, np. przy wpisach w księgach wieczystych nieruchomości czy wypłacie środków z rachunków bankowych zmarłego dziadka.