
Spis treści
Instytucja unieważnienia małżeństwa w polskim systemie prawnym jest fundamentalnie odmienna od rozwodu, choć w potocznym rozumieniu te dwa pojęcia bywają mylnie ze sobą utożsamiane przez osoby nieposiadające wykształcenia prawniczego. Rozwód polega na rozwiązaniu związku, który został zawarty ważnie i funkcjonował w obrocie prawnym, natomiast unieważnienie małżeństwa dotyczy sytuacji, w której związek ten od samego początku był obarczony wadami prawnymi, określanymi przez ustawodawcę jako przeszkody małżeńskie lub wady oświadczenia woli. Z punktu widzenia Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, aby doszło do zawarcia małżeństwa, muszą zostać spełnione określone przesłanki, a ich brak lub naruszenie zakazów ustawowych otwiera drogę do procesu sądowego, którego celem jest wyeliminowanie takiego wadliwego aktu z obrotu prawnego z mocą wsteczną. Oznacza to, że orzeczenie sądu w tej materii tworzy fikcję prawną, jakoby małżeństwo nigdy nie istniało, co rodzi doniosłe skutki nie tylko w sferze osobistej małżonków, ale także w ich relacjach majątkowych oraz w kwestiach związanych z pochodzeniem dzieci, choć tutaj ustawa przewiduje szczególne regulacje chroniące dobro małoletnich. Warto zaznaczyć, że polski ustawodawca przyjął zasadę trwałości związku małżeńskiego, dlatego katalog przyczyn, dla których małżeństwo może zostać unieważnione, jest zamknięty i ściśle określony w przepisach prawa, co uniemożliwia sądom dokonywanie rozszerzającej interpretacji przesłanek. Nie można zatem żądać unieważnienia związku z powodów, które nie zostały wprost wymienione w ustawie, takich jak niedopasowanie charakterów czy zdrada, które są typowymi przesłankami rozwodowymi, a nie podstawami do stwierdzenia nieważności aktu zawarcia małżeństwa. Każda sprawa tego typu wymaga wnikliwego postępowania dowodowego, ponieważ skutki prawne sięgają daty zawarcia ślubu, a nie momentu wydania wyroku, co komplikuje rozliczenia majątkowe i wymaga precyzyjnego ustalenia stanu faktycznego istniejącego w chwili składania oświadczeń o wstąpieniu w związek małżeński przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego lub duchownym.
Wiek nowożeńców jako podstawowa ustawowa przesłanka określająca kiedy małżeństwo może zostać unieważnione
Jedną z fundamentalnych przeszkód małżeńskich przewidzianych w polskim Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym jest wiek osób zamierzających wstąpić w związek małżeński, co bezpośrednio wiąże się z osiągnięciem dojrzałości niezbędnej do podjęcia tak doniosłej decyzji życiowej i prawnej. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, małżeństwo może zawrzeć osoba, która ukończyła osiemnaście lat, a naruszenie tego wymogu stanowi samodzielną podstawę, dzięki której małżeństwo może zostać unieważnione przez sąd na wniosek uprawnionych podmiotów. Ustawodawca przewidział jednak pewien wyjątek od tej reguły, dopuszczając możliwość zawarcia małżeństwa przez kobietę, która ukończyła szesnaście lat, pod warunkiem uzyskania przez nią zgody sądu opiekuńczego, która może zostać wydana jedynie w sytuacji, gdy z okoliczności wynika, że zawarcie małżeństwa będzie zgodne z dobrem założonej rodziny. Jeżeli jednak mężczyzna nie osiągnął wymaganego wieku osiemnastu lat lub kobieta poniżej osiemnastego roku życia zawarła związek bez wymaganej zgody sądu, mamy do czynienia z wadliwym aktem prawnym podlegającym unieważnieniu. Należy jednak zwrócić uwagę na istotną instytucję prawną zwaną konwalidacją, czyli uzdrowieniem wadliwej czynności prawnej, która w tym przypadku ma szczególne zastosowanie i może zablokować możliwość unieważnienia związku. Mianowicie nie można unieważnić małżeństwa z powodu braku przepisanego wieku, jeżeli małżonek przed wytoczeniem powództwa ten wiek osiągnął, co w praktyce oznacza, że jeśli sprawa nie trafi do sądu przed osiemnastymi urodzinami małżonka, wada ta ulega zatarciu i małżeństwo staje się w pełni ważne z mocy prawa. Ponadto, w przypadku gdy to kobieta zawarła związek małżeński nie mając wymaganego wieku, unieważnienie nie jest możliwe, jeżeli zaszła ona w ciążę, co stanowi wyraz ochrony rodziny i dobra dziecka, które ma przyjść na świat, stawiając te wartości ponad formalną poprawnością procedury zawarcia związku. Uprawnienie do żądania unieważnienia małżeństwa z powodu braku wieku przysługuje każdemu z małżonków, a także prokuratorowi, co podkreśla interes publiczny w przestrzeganiu prawa, jednak po osiągnięciu pełnoletności przez małżonków prawo do wniesienia powództwa wygasa dla prokuratora i ogranicza się wyłącznie do samych małżonków.
Całkowite ubezwłasnowolnienie osoby chcącej wziąć ślub a kwestia tego czy małżeństwo może zostać unieważnione
Kolejną niezwykle istotną przesłanką uniemożliwiającą skuteczne zawarcie związku małżeńskiego w świetle polskiego prawa jest ubezwłasnowolnienie całkowite jednej ze stron, co wiąże się z brakiem zdolności do czynności prawnych i niemożnością świadomego kierowania swoim postępowaniem. Osoba ubezwłasnowolniona całkowicie nie posiada kompetencji do składania ważnych oświadczeń woli, w tym tak doniosłego oświadczenia, jak to o wstąpieniu w związek małżeński, dlatego też próba zawarcia takiego związku jest obarczona ciężką wadą prawną skutkującą tym, że małżeństwo może zostać unieważnione. Przepisy są w tej materii bezwzględne i nie przewidują możliwości uzyskania zgody sądu na ślub osoby ubezwłasnowolnionej całkowicie, w przeciwieństwie do niektórych innych przeszkód małżeńskich, co wynika z konieczności ochrony takiej osoby przed skutkami decyzji, których znaczenia nie jest ona w stanie w pełni zrozumieć ani przewidzieć. Jeśli mimo tego zakazu dojdzie do ceremonii ślubnej, na przykład w wyniku zatajenia faktu ubezwłasnowolnienia przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego, taki związek jest zagrożony natychmiastowym unieważnieniem na drodze sądowej. Uprawnienie do złożenia pozwu w tej sytuacji posiada każdy z małżonków, co może wydawać się paradoksalne w przypadku osoby ubezwłasnowolnionej, dlatego w jej imieniu działają przedstawiciele ustawowi lub kuratorzy. Jednakże również w tym przypadku ustawodawca przewidział mechanizm sanacji, czyli uzdrowienia wadliwego małżeństwa, który polega na tym, że nie można unieważnić małżeństwa z powodu ubezwłasnowolnienia, jeżeli ubezwłasnowolnienie to zostało prawomocnie uchylone przed momentem wytoczenia powództwa. Oznacza to, że jeśli osoba odzyskała pełną zdolność do czynności prawnych i małżonkowie nadal chcą trwać w związku, dawna przeszkoda przestaje mieć znaczenie prawne i nie może stanowić podstawy do rozwiązania małżeństwa w trybie unieważnienia. Warto zauważyć, że sam fakt toczenia się postępowania o ubezwłasnowolnienie w chwili ślubu nie jest jeszcze przeszkodą formalną, ale może prowadzić do unieważnienia na innej podstawie, na przykład z powodu choroby psychicznej, jeśli taka była przyczyna wniosku o ubezwłasnowolnienie, co pokazuje, jak skomplikowana i wielowarstwowa jest to problematyka prawna.
Choroba psychiczna lub niedorozwój umysłowy jako powody przez które małżeństwo może zostać unieważnione
Choroba psychiczna oraz niedorozwój umysłowy stanowią odrębną, niezwykle wrażliwą kategorię przeszkód małżeńskich, które wymagają szczegółowej analizy medycznej i prawnej w każdym indywidualnym przypadku, aby ocenić, czy małżeństwo może zostać unieważnione na tej podstawie. Ustawodawca polski stoi na stanowisku, że osoba dotknięta poważnymi zaburzeniami psychicznymi lub niepełnosprawnością intelektualną może nie być w stanie realizować istotnych obowiązków małżeńskich, a także może stwarzać zagrożenie dla zdrowia lub życia drugiego małżonka oraz potencjalnego potomstwa, co uzasadnia istnienie zakazu zawierania małżeństw przez takie osoby. Nie każda jednak choroba psychiczna czy zaburzenie stanowi automatyczną przeszkodę, gdyż przepisy dopuszczają możliwość uzyskania zgody sądu na zawarcie małżeństwa, jeżeli stan zdrowia lub umysłu osoby chorej nie zagraża małżeństwu ani zdrowiu przyszłego potomstwa i jeżeli osoba ta nie została ubezwłasnowolniona całkowicie. Jeżeli jednak zgoda taka nie została uzyskana, a jedna ze stron cierpi na chorobę psychiczną albo niedorozwój umysłowy, małżeństwo podlega unieważnieniu na wniosek każdego z małżonków. Co istotne, sąd rozpatrujący sprawę o unieważnienie musi opierać się na opinii biegłych psychiatrów i psychologów, aby ustalić, czy dane zaburzenie rzeczywiście mieści się w ustawowej definicji choroby psychicznej lub niedorozwoju umysłowego w rozumieniu Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, a nie jest jedynie przejściowym zaburzeniem czynności psychicznych czy nerwicą. Również w tej sytuacji obowiązuje zasada, że nie można unieważnić małżeństwa z powodu choroby psychicznej jednego z małżonków po ustaniu tej choroby, co ma na celu stabilizację sytuacji prawnej rodziny w momencie, gdy przyczyna wadliwości ustała. Interesującym aspektem jest to, że legitymacja czynna do wytoczenia powództwa w tym przypadku jest ograniczona tylko do małżonków, co oznacza, że osoby trzecie, a nawet prokurator, nie mogą ingerować w trwałość związku z tej przyczyny, chyba że chodzi o ochronę interesu społecznego, co jednak w praktyce zdarza się niezwykle rzadko w kontekście tej konkretnej przesłanki.
Pozostawanie w innym ważnym związku małżeńskim czyli bigamia jako przyczyna unieważnienia małżeństwa
Bigamia, czyli pozostawanie w ważnym związku małżeńskim przez osobę zawierającą kolejny ślub, jest jedną z najpoważniejszych wad prawnych, która bezwzględnie przesądza o tym, że małżeństwo może zostać unieważnione, a wręcz musi zostać wyeliminowane z obrotu prawnego. W polskim systemie prawnym obowiązuje zasada monogamii, co oznacza, że nikt nie może zawrzeć małżeństwa, jeżeli pozostaje w związku małżeńskim z inną osobą, a naruszenie tego zakazu jest nie tylko podstawą do unieważnienia na gruncie prawa rodzinnego, ale stanowi również przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności, co podkreśla wagę tego naruszenia. Unieważnienia małżeństwa z powodu bigamii może żądać każdy, kto ma w tym interes prawny, co znacznie rozszerza krąg osób uprawnionych w porównaniu do innych przeszkód małżeńskich, obejmując na przykład dzieci z pierwszego małżeństwa, spadkobierców, a także oczywiście prokuratora, który działa na straży praworządności. Sąd w procesie o unieważnienie małżeństwa z powodu bigamii bada przede wszystkim fakt istnienia poprzedniego węzła małżeńskiego w chwili zawierania nowego związku, co zazwyczaj odbywa się poprzez analizę odpisów aktów stanu cywilnego. Ciekawym zjawiskiem prawnym jest sytuacja, w której poprzednie małżeństwo ustało lub zostało unieważnione już po zawarciu tego drugiego, bigamicznego związku; w takim przypadku nie można unieważnić nowego małżeństwa z powodu bigamii, co jest kolejnym przykładem sanacji (uzdrowienia) wadliwej czynności prawnej. Wyjątkiem od tej reguły uzdrowienia jest sytuacja, w której ustanie poprzedniego małżeństwa nastąpiło przez śmierć osoby, która zawarła ponowne małżeństwo pozostając w bigamii – wtedy unieważnienie jest nadal możliwe, co ma istotne znaczenie dla spraw spadkowych i ustalenia kręgu dziedziczenia. Ustalenie, które z małżeństw jest ważne, a które podlega unieważnieniu, ma kluczowe znaczenie dla podziału majątku wspólnego, gdyż małżeństwo unieważnione traktowane jest tak, jakby nigdy nie powstało, co zmusza byłych „małżonków” do skomplikowanych rozliczeń nakładów i udziałów w majątku, który zgromadzili w czasie trwania bigamicznego związku.
Pokrewieństwo oraz powinowactwo jako przeszkody zrywające powodujące, że małżeństwo może zostać unieważnione
Przeszkody wynikające z więzów krwi oraz relacji prawnorodzinnych stanowią tradycyjny i uniwersalny element prawa rodzinnego, określając ścisłe granice, w których małżeństwo może zostać unieważnione ze względów eugenicznych, moralnych i obyczajowych. Kodeks rodzinny i opiekuńczy stanowi jasno, że nie mogą zawrzeć ze sobą małżeństwa krewni w linii prostej, a więc rodzice z dziećmi, dziadkowie z wnukami, a także rodzeństwo, zarówno rodzone, jak i przyrodnie, co jest zakazem bezwzględnym i nieprzekraczalnym, od którego nie ma żadnych wyjątków ani możliwości uzyskania dyspensy sądowej. Zawarcie związku wbrew tym zakazom skutkuje jego unieważnieniem, a legitymację do wystąpienia z takim żądaniem posiada każdy, kto ma w tym interes prawny, co podyktowane jest silnym interesem społecznym w zapobieganiu związkom kazirodczym. Obok pokrewieństwa istnieje przeszkoda powinowactwa, która dotyczy relacji między jednym małżonkiem a krewnymi drugiego małżeństwa, na przykład teścia z synową czy ojczyma z pasierbicą; w tym przypadku zasada jest podobna, ale ustawodawca jest nieco bardziej liberalny. Z ważnych powodów sąd może zezwolić na zawarcie małżeństwa między powinowatymi w linii prostej, co oznacza, że jeśli takiej zgody nie uzyskano, małżeństwo może zostać unieważnione, ale istnieje furtka prawna pozwalająca na legalizację takiego związku przed jego zawarciem. Kolejną grupą przeszkód zbliżonych do pokrewieństwa są relacje wynikające z przysposobienia (adopcji), gdzie prawo zakazuje małżeństwa między przysposabiającym a przysposobionym, co ma na celu ochronę natury relacji rodzicielskiej stworzonej przez prawo. Unieważnienie małżeństwa z powodu przysposobienia jest możliwe dopóki stosunek ten trwa, co jest logiczną konsekwencją celu tej regulacji; jeśli adopcja zostanie rozwiązana, przeszkoda znika. Warto podkreślić, że w procesie o unieważnienie z tych przyczyn sąd bada genetyczne i prawne powiązania stron, a wyrok unieważniający ma na celu przywrócenie stanu zgodnego z normami społecznymi i biologicznymi, eliminując z przestrzeni prawnej związki uznawane za niedopuszczalne w naszej kulturze prawnej.
Wady oświadczenia woli złożonego przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego skutkujące unieważnieniem małżeństwa
Ostatnią, ale niezwykle skomplikowaną grupą przyczyn, dla których małżeństwo może zostać unieważnione, są wady oświadczenia woli, które dotyczą sfery świadomości i swobody podejmowania decyzji przez nowożeńców w momencie składania przysięgi małżeńskiej. Kodeks rodzinny i opiekuńczy precyzyjnie wymienia sytuacje, w których „tak” wypowiedziane podczas ceremonii nie ma mocy prawnej. Po pierwsze, małżeństwo może zostać unieważnione, jeżeli oświadczenie o wstąpieniu w związek małżeński zostało złożone przez osobę, która z jakichkolwiek powodów znajdowała się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne podjęcie decyzji i wyrażenie woli, co może obejmować stany upojenia alkoholowego, odurzenia narkotykami, czy też ostre epizody chorobowe. Po drugie, podstawą unieważnienia jest błąd co do tożsamości drugiej strony, co współcześnie zdarza się rzadziej i dotyczy sytuacji, w której poślubiamy inną osobę fizyczną niż myśleliśmy, na przykład w przypadku bliźniaków lub oszustwa tożsamościowego. O wiele istotniejszą i częstszą w praktyce przesłanką jest działanie pod wpływem bezprawnej groźby drugiej strony lub osoby trzeciej, jeżeli z okoliczności wynika, że składający oświadczenie mógł się obawiać, iż jemu samemu lub innej osobie grozi poważne niebezpieczeństwo osobiste. W przypadku wad oświadczenia woli unieważnienia małżeństwa może żądać wyłącznie małżonek, który złożył oświadczenie dotknięte wadą, co jest istotnym ograniczeniem w porównaniu do innych przesłanek, podkreślającym prywatny charakter tej wady. Niezwykle ważne są tutaj terminy zawite, których przekroczenie powoduje definitywną utratę prawa do żądania unieważnienia: powództwo nie może być wytoczone po upływie sześciu miesięcy od ustania stanu wyłączającego świadome wyrażenie woli, od wykrycia błędu lub od ustania stanu obawy wywołanego groźbą, a w każdym przypadku nie później niż po upływie trzech lat od zawarcia małżeństwa. Te rygorystyczne ramy czasowe mają na celu stabilizację sytuacji prawnej małżeństwa i zapobieganie wyciąganiu spraw z przeszłości po wielu latach pożycia, co zmusza osoby dotknięte wadą oświadczenia woli do szybkiego działania, jeśli chcą one doprowadzić do unieważnienia swojego związku.
Wadliwe pełnomocnictwo przy zawieraniu ślubu i sytuacje kiedy małżeństwo może zostać unieważnione
Choć polskie prawo co do zasady wymaga osobistego stawiennictwa obu stron przy zawieraniu małżeństwa, Kodeks rodzinny i opiekuńczy dopuszcza w wyjątkowych sytuacjach możliwość zawarcia związku przez pełnomocnika, co rodzi specyficzne ryzyka prawne i sytuacje, w których małżeństwo może zostać unieważnione. Zezwolenie na zawarcie małżeństwa przez pełnomocnika wydaje sąd jedynie z ważnych powodów, na przykład w sytuacji ciężkiej choroby, pobytu za granicą w strefie wojny lub innej niemożności osobistego stawiennictwa, a samo pełnomocnictwo musi być udzielone na piśmie z podpisem urzędowo poświadczonym i wymieniać osobę, z którą małżeństwo ma być zawarte. Jeżeli jednak mimo zachowania tych rygorów formalnych wystąpią określone nieprawidłowości, związek staje się wadliwy. Małżeństwo może zostać unieważnione, jeżeli w chwili jego zawierania pełnomocnictwo było już odwołane, choć druga strona o tym nie wiedziała, lub jeśli samo udzielenie pełnomocnictwa było dotknięte wadami oświadczenia woli (brak świadomości, błąd, groźba). Co więcej, unieważnienie jest możliwe, jeśli pełnomocnik działał mimo braku zezwolenia sądu lub gdy pełnomocnictwo nie spełniało wymogów formalnych, na przykład nie było wystarczająco precyzyjne co do tożsamości przyszłego małżonka. Podobnie jak w przypadku innych przesłanek, ustawodawca wprowadził tu mechanizm uzdrowienia wadliwej czynności: nie można żądać unieważnienia małżeństwa z powodu wady pełnomocnictwa, jeżeli małżonkowie podjęli wspólne pożycie, co jest wyrazem prymatu faktycznego funkcjonowania rodziny nad uchybieniami formalnymi przy jej zakładaniu. Oznacza to, że jeśli po ślubie zawartym przez pełnomocnika małżonek (mocodawca) zaakceptował sytuację i zamieszkał z drugą stroną, traci on prawo do podważania ważności małżeństwa w oparciu o wady pełnomocnictwa. Termin na wytoczenie powództwa w przypadku braku wspólnego pożycia wynosi sześć miesięcy od momentu dowiedzenia się o zawarciu małżeństwa przez mocodawcę, a legitymacja czynna przysługuje mocodawcy, a w przypadku wad pełnomocnictwa – także drugiemu małżonkowi.
Skutki majątkowe i rodzicielskie orzeczenia sądu o tym, że małżeństwo zostaje unieważnione
Rozpatrując kwestię unieważnienia, nie można pominąć jego doniosłych konsekwencji w sferze majątkowej oraz w relacjach z dziećmi, które są odmienne od skutków rozwodu i często stanowią o wiele bardziej skomplikowany problem prawny dla stron procesu. Mimo że unieważnienie małżeństwa działa z mocą wsteczną (ex tunc), co sugerowałoby całkowite wymazanie wszelkich skutków prawnych związku, ustawodawca wprowadził szereg regulacji, które modyfikują tę zasadę w celu ochrony słabszej strony oraz dzieci. W zakresie stosunków majątkowych między małżonkami orzeczenie unieważnienia powoduje ustanie wspólności majątkowej małżeńskiej, tak jakby nigdy nie istniała, co w teorii nakazywałoby stosowanie przepisów o współwłasności w częściach ułamkowych i bezpodstawnym wzbogaceniu do rozliczeń za cały okres trwania związku. Jednakże do podziału majątku wspólnego po unieważnieniu małżeństwa stosuje się odpowiednio przepisy o podziale majątku po rozwodzie, z tym zastrzeżeniem, że małżonek, który zawarł małżeństwo w złej wierze (wiedząc o przeszkodzie), traktowany jest surowiej i nie może żądać ustalenia nierównych udziałów w majątku na swoją korzyść. W kwestii dzieci urodzonych w czasie trwania małżeństwa unieważnionego, sytuacja jest jasna: pozostają one dziećmi pochodzącymi z małżeństwa, co chroni ich status prawny, prawo do nazwiska oraz dziedziczenia. W wyroku unieważniającym małżeństwo sąd ma obowiązek orzec o władzy rodzicielskiej nad wspólnymi małoletnimi dziećmi, o kontaktach z nimi oraz o alimentach, stosując odpowiednio przepisy o rozwodzie. Oznacza to, że z punktu widzenia dobra dziecka unieważnienie małżeństwa rodziców nie zmienia ich obowiązków ani praw rodzicielskich w sposób negatywny. Ważnym aspektem jest również to, że małżonek, który zawarł małżeństwo w dobrej wierze, może żądać od małżonka będącego w złej wierze alimentów na takich samych zasadach jak przy rozwodzie, włącznie z sytuacją, gdy unieważnienie pociąga za sobą istotne pogorszenie jego sytuacji materialnej, co stanowi ważny element ochrony socjalnej osoby oszukanej lub nieświadomej wad prawnych swojego związku.
