
Spis treści
Rozwód z obcokrajowcem (cudzoziemcem)
Postępowanie w sprawach o rozwiązanie małżeństwa z osobą nieposiadającą polskiego obywatelstwa jest procesem niezwykle sformalizowanym i wymaga od strony powodowej bardzo precyzyjnego przygotowania dokumentacji, ponieważ każdy błąd może skutkować zwrotem pozwu lub znacznym wydłużeniem całej procedury. Podstawowym aktem prawnym regulującym tę materię jest Kodeks postępowania cywilnego, jednak w sprawach z elementem zagranicznym kluczowe znaczenie mają również rozporządzenia unijne oraz umowy międzynarodowe, które Polska ratyfikowała. Wniesienie pozwu o rozwód z obcokrajowcem do polskiego sądu okręgowego wiąże się z koniecznością uiszczenia stałej opłaty sądowej, która obecnie wynosi sześćset złotych, oraz przedłożenia kompletu odpisów aktów stanu cywilnego. Co niezwykle istotne, jeżeli małżeństwo zostało zawarte za granicą, niezbędne jest wcześniejsze umiejscowienie zagranicznego aktu małżeństwa w polskim urzędzie stanu cywilnego, czyli tak zwana transkrypcja, gdyż polski sąd operuje wyłącznie na dokumentach wydanych przez polskie urzędy. Wszystkie dokumenty sporządzone w języku obcym muszą zostać przetłumaczone przez tłumacza przysięgłego wpisanego na listę prowadzoną przez Ministra Sprawiedliwości, co generuje dodatkowe koszty i wymaga czasu, a sąd nie zaakceptuje zwykłych tłumaczeń nawet w przypadku powszechnie znanych języków jak angielski czy niemiecki.
Kolejnym aspektem, który znacząco odróżnia rozwód z cudzoziemcem od standardowego postępowania między obywatelami polskimi, jest kwestia doręczeń pism sądowych, która często stanowi największą barierę w sprawnym przeprowadzeniu procesu. Jeżeli małżonek będący obcokrajowcem przebywa za granicą, sąd musi dokonać doręczenia odpisu pozwu zgodnie z procedurami przewidzianymi w prawie międzynarodowym, co w przypadku państw Unii Europejskiej regulują odpowiednie rozporządzenia, natomiast w przypadku państw trzecich decydują umowy dwustronne lub konwencje haskie. W sytuacji, gdy miejsce pobytu pozwanego cudzoziemca nie jest znane, strona powodowa musi uprawdopodobnić, że podjęła wszelkie możliwe działania w celu ustalenia jego adresu, a dopiero po wykazaniu bezskuteczności tych poszukiwań sąd może ustanowić kuratora dla nieznanego z miejsca pobytu. Procedura z udziałem kuratora pozwala na przeprowadzenie rozwodu mimo fizycznej nieobecności drugiego małżonka, jednak sądy podchodzą do tego rozwiązania z dużą ostrożnością, aby nie naruszyć prawa strony do obrony, co w przyszłości mogłoby być podstawą do podważenia wyroku, zwłaszcza w kraju pochodzenia cudzoziemca. Cały proces wymaga zatem nie tylko znajomości przepisów prawa rodzinnego, ale także biegłości w procedurze cywilnej dotyczącej obrotu prawnego z zagranicą.
Kiedy polski sąd ma jurysdykcję w sprawie o rozwód z cudzoziemcem
Ustalenie, czy polski wymiar sprawiedliwości jest w ogóle uprawniony do rozpoznania sprawy o rozwiązanie małżeństwa z obywatelem innego państwa, jest absolutnie fundamentalną kwestią, którą sąd bada z urzędu jeszcze przed wyznaczeniem pierwszej rozprawy. W przestrzeni prawnej Unii Europejskiej nadrzędnym aktem regulującym tę materię jest rozporządzenie Bruksela II ter, które precyzyjnie określa przesłanki jurysdykcyjne, eliminując dowolność interpretacyjną sądów krajowych. Zgodnie z tymi przepisami jurysdykcja przysługuje sądom państwa członkowskiego, na którego terytorium małżonkowie zwykle zamieszkują, lub na terytorium którego małżonkowie ostatnio zwykle zamieszkiwali, jeśli jeden z nich nadal tam zamieszkuje. Oznacza to, że nawet jeśli oboje małżonkowie są cudzoziemcami, ale ich centrum życiowe znajduje się w Polsce, polski sąd będzie właściwy do przeprowadzenia rozwodu, co jest ułatwieniem dla par, które osiedliły się nad Wisłą. Przepisy te mają na celu zapewnienie, aby sprawa toczyła się w kraju, z którym małżonkowie mają najściślejszy związek faktyczny, co ułatwia prowadzenie postępowania dowodowego.
Sytuacja komplikuje się w momencie, gdy sprawa dotyczy obywateli państw spoza Unii Europejskiej lub gdy małżonkowie mieszkają w różnych krajach niebędących członkami Wspólnoty, wtedy bowiem zastosowanie znajdują przepisy polskiego Kodeksu postępowania cywilnego dotyczące jurysdykcji krajowej. Polski kodeks stanowi, że sądy polskie mają jurysdykcję w sprawach małżeńskich, jeżeli pozwany ma miejsce zamieszkania lub miejsce zwykłego pobytu w Polsce, albo jeżeli oboje małżonkowie mieli ostatnie miejsce zamieszkania lub zwykłego pobytu w Polsce i jedno z nich nadal ma tu miejsce zamieszkania lub zwykłego pobytu. Ustawodawca przewidział również sytuację, w której powód jest obywatelem polskim i zamieszkuje w Polsce od co najmniej sześciu miesięcy przed wniesieniem pozwu, co pozwala na przeprowadzenie rozwodu z cudzoziemcem przed polskim sądem nawet wtedy, gdy druga strona nigdy w Polsce nie mieszkała. Jest to tak zwana jurysdykcja konieczna, która ma chronić polskich obywateli przed sytuacją, w której nie mogliby uzyskać rozwodu ani w Polsce, ani w kraju pochodzenia małżonka. Należy jednak pamiętać, że samo posiadanie jurysdykcji przez polski sąd nie oznacza automatycznie stosowania polskiego prawa materialnego, co jest częstym błędem w rozumowaniu stron, ponieważ sąd może być zmuszony do orzekania w oparciu o prawo obce, w zależności od norm kolizyjnych.
Prawo właściwe przy orzekaniu rozwodu z obcokrajowcem w Polsce
Decyzja o tym, według jakiego systemu prawnego sąd będzie oceniał przesłanki rozkładu pożycia małżeńskiego, jest jedną z najbardziej skomplikowanych materii w procesach z elementem międzynarodowym. Wbrew powszechnemu przekonaniu, polski sąd nie zawsze stosuje polski Kodeks rodzinny i opiekuńczy, nawet jeśli sprawa toczy się w Warszawie czy Krakowie, ponieważ kwestię tę reguluje unijne rozporządzenie Rzym III w sprawie prawa właściwego dla rozwodu i separacji prawnej. Rozporządzenie to wprowadza możliwość wyboru prawa właściwego przez małżonków, co daje stronom znaczną autonomię i pozwala na uniknięcie niespodzianek w toku procesu, pod warunkiem że wybór ten zostanie dokonany w formie pisemnej. Małżonkowie mogą wspólnie ustalić, że ich rozwód z cudzoziemcem będzie podlegał prawu państwa, w którym mają miejsce zwykłego pobytu, prawu państwa ostatniego miejsca zwykłego pobytu, prawu ojczystemu jednego z małżonków lub prawu sądu, przed którym wytoczono powództwo. Taka umowa o wybór prawa może zostać zawarta w każdym czasie, nawet w trakcie trwania postępowania sądowego, co jest bardzo elastycznym rozwiązaniem pozwalającym na dostosowanie strategii procesowej do zmieniających się okoliczności życiowych stron.
W przypadku braku wyboru prawa przez strony, co zdarza się w praktyce najczęściej z powodu braku wiedzy prawnej małżonków lub konfliktu między nimi, rozporządzenie Rzym III ustanawia kaskadowy system ustalania prawa właściwego, który sąd musi zastosować z urzędu. W pierwszej kolejności rozwód podlega prawu państwa, w którym małżonkowie mają miejsce zwykłego pobytu w chwili wniesienia pozwu do sądu, co oznacza, że para mieszkająca na stałe w Polsce będzie rozwiedziona według prawa polskiego bez względu na ich obywatelstwo. Jeżeli ten warunek nie jest spełniony, stosuje się prawo państwa, w którym małżonkowie mieli ostatnio miejsce zwykłego pobytu, pod warunkiem że ten pobyt zakończył się nie wcześniej niż rok przed wniesieniem pozwu i jedno z nich nadal tam zamieszkuje. Dopiero w dalszej kolejności pod uwagę brane jest prawo ojczyste obojga małżonków, a na samym końcu prawo państwa, przed którego sądem toczy się postępowanie. Zastosowanie obcego prawa może radykalnie zmienić przebieg procesu, ponieważ niektóre systemy prawne nie przewidują orzekania o winie, inne wymagają bardzo długiego okresu separacji przed orzeczeniem rozwodu, a jeszcze inne stawiają bardzo rygorystyczne przesłanki zupełności i trwałości rozkładu pożycia, które mogą być trudne do spełnienia dla osoby przyzwyczajonej do liberalnych standardów. Polski sąd w takiej sytuacji musi posiłkować się opiniami biegłych z zakresu prawa danego państwa lub informacjami uzyskanymi z Ministerstwa Sprawiedliwości.
Orzekanie o władzy rodzicielskiej przy rozwodzie z cudzoziemcem
Najbardziej wrażliwym i emocjonalnym elementem każdego procesu rozwodowego jest uregulowanie kwestii dotyczących wspólnych małoletnich dzieci, a w przypadku rozwodu z cudzoziemcem sprawa ta nabiera dodatkowego ciężaru gatunkowego ze względu na ryzyko wyjazdu jednego z rodziców za granicę. Polski sąd, orzekając o władzy rodzicielskiej, kontaktach oraz miejscu zamieszkania dziecka, kieruje się przede wszystkim naczelną zasadą dobra dziecka, jednak jego kompetencje są ściśle uzależnione od miejsca zwykłego pobytu małoletniego w chwili wszczęcia postępowania. Zgodnie z przepisami międzynarodowymi, w tym Konwencją haską o ochronie dzieci oraz rozporządzeniami unijnymi, sądem właściwym do podejmowania decyzji w sprawach pieczy nad dzieckiem jest co do zasady sąd państwa, w którym dziecko faktycznie przebywa i ma swoje centrum życiowe. Oznacza to, że jeżeli dziecko mieszka z matką w Polsce, a ojciec jest cudzoziemcem mieszkającym za granicą, polski sąd w wyroku rozwodowym będzie rozstrzygał o władzy rodzicielskiej i alimentach, stosując polskie standardy prawne, które preferują pozostawienie pełnej władzy obojgu rodzicom, o ile nie zachodzą drastyczne przesłanki do jej ograniczenia.
Sytuacja staje się dramatyczna, gdy jeden z rodziców bez zgody drugiego wywozi dziecko za granicę lub nie zwraca go po ustalonym okresie odwiedzin, co w języku prawniczym określane jest mianem uprowadzenia rodzicielskiego i podlega rygorom Konwencji haskiej. W toku sprawy o rozwód z obcokrajowcem sąd musi bardzo precyzyjnie określić miejsce pobytu dziecka przy jednym z rodziców, co ma kluczowe znaczenie dla zapobiegania takim sytuacjom, ponieważ jasne orzeczenie sądowe stanowi podstawę do egzekwowania powrotu dziecka w przypadku bezprawnego wywiezienia. Często w takich sprawach konieczne jest zabezpieczenie paszportu dziecka w depozycie sądowym lub wydanie zakazu wyjazdu poza granice kraju do czasu prawomocnego zakończenia postępowania, aby uniemożliwić jednemu z rodziców stworzenie faktów dokonanych. Ustalanie kontaktów z dzieckiem w sytuacji, gdy rodzice mieszkają w różnych państwach, wymaga od sądu dużej elastyczności i często obejmuje nie tylko kontakty osobiste w okresach wakacyjnych czy świątecznych, ale także regularne kontakty za pośrednictwem komunikatorów internetowych, co musi zostać szczegółowo opisane w sentencji wyroku, aby uniknąć późniejszych konfliktów interpretacyjnych. W sprawach tych sąd bardzo często korzysta z pomocy Opiniodawczych Zespołów Sądowych Specjalistów, aby ocenić więzi dziecka z rodzicem cudzoziemcem, zwłaszcza jeśli istnieją bariery językowe lub kulturowe utrudniające komunikację.
Kwestie alimentacyjne w trakcie rozwodu z obywatelem obcego państwa
Zabezpieczenie bytu materialnego dzieci oraz małżonka w procesie rozwodowym z cudzoziemcem jest zagadnieniem, które wymaga zastosowania skomplikowanych mechanizmów prawnych, zwłaszcza gdy dłużnik alimentacyjny przebywa poza granicami Polski i nie posiada tutaj żadnego majątku. W kwestii ustalania wysokości alimentów polski sąd stosuje przepisy, które wskazują, że decydujące znaczenie mają usprawiedliwione potrzeby uprawnionego oraz zarobkowe i majątkowe możliwości zobowiązanego, przy czym te ostatnie oceniane są przez pryzmat realiów ekonomicznych kraju, w którym zobowiązany zamieszkuje. Oznacza to, że jeżeli ojciec dziecka pracuje w kraju o wysokich zarobkach, na przykład w Szwajcarii czy Norwegii, alimenty zasądzone przez polski sąd mogą być znacznie wyższe niż standardowe stawki krajowe, co ma na celu zapewnienie dziecku stopy życiowej zbliżonej do stopy życiowej rodzica. Jednakże samo uzyskanie korzystnego wyroku to dopiero połowa sukcesu, ponieważ kluczowa jest jego skuteczna egzekucja, która w obrocie międzynarodowym bywa procesem długotrwałym i biurokratycznym.
Dochodzenie roszczeń alimentacyjnych od cudzoziemca ułatwiają liczne instrumenty prawne, takie jak rozporządzenie Rady (WE) nr 4/2009 w sprawach alimentacyjnych w obrębie Unii Europejskiej oraz Konwencja nowojorska z 1956 roku w relacjach z państwami trzecimi. Dzięki tym regulacjom polski wyrok zasądzający alimenty jest automatycznie uznawany w innych krajach unijnych bez konieczności przeprowadzania odrębnego postępowania o uznanie, co pozwala na bezpośrednie skierowanie sprawy do zagranicznego organu egzekucyjnego. Wierzyciel alimentacyjny może złożyć wniosek do polskiego sądu okręgowego o pomoc w dochodzeniu roszczeń za granicą, a sąd ten przesyła dokumentację do odpowiedniej instytucji w kraju dłużnika, co zdejmuje z barków rodzica wiodącego ciężar poszukiwania zagranicznych prawników. Mimo tych ułatwień, realne odzyskanie pieniędzy bywa trudne, jeśli cudzoziemiec ukrywa dochody, pracuje na czarno lub często zmienia miejsce zamieszkania, dlatego w pozwie o rozwód z obcokrajowcem warto wnosić o zabezpieczenie powództwa alimentacyjnego jeszcze przed wydaniem wyroku, co pozwala na szybsze uruchomienie procedur egzekucyjnych. Sąd może również nakazać dłużnikowi wyłożenie określonej sumy pieniężnej na czas trwania procesu, co jest istotnym wsparciem dla strony słabszej ekonomicznie.
Podział majątku wspólnego po rozwodzie z cudzoziemcem
Rozliczenie spraw majątkowych po ustaniu małżeństwa z osobą innej narodowości jest jednym z najbardziej złożonych elementów postępowania, ponieważ często obejmuje składniki majątkowe położone w różnych jurysdykcjach prawnych. Polski sąd może dokonać podziału majątku wspólnego w wyroku rozwodowym tylko wtedy, gdy nie spowoduje to nadmiernej zwłoki w postępowaniu, co w praktyce sprawia, że przy skomplikowanych stanach faktycznych, typowych dla małżeństw międzynarodowych, kwestia ta jest odsyłana do odrębnego postępowania po uprawomocnieniu się rozwodu. Kluczowym problemem jest ustalenie, jaki ustrój majątkowy panował w małżeństwie, co zależy od prawa właściwego dla stosunków majątkowych w chwili zawarcia związku, chyba że małżonkowie zawarli intercyzę. Jeśli małżonkowie nie dokonali wyboru prawa, ich ustrój majątkowy podlega prawu państwa ich pierwszego wspólnego miejsca zwykłego pobytu po zawarciu małżeństwa, co może prowadzić do zaskakujących rezultatów, na przykład zastosowania obcego reżimu rozdzielności majątkowej zamiast polskiej wspólności ustawowej.
W sytuacji, gdy w skład majątku wchodzą nieruchomości położone za granicą, polski sąd może napotkać na barierę w postaci braku jurysdykcji wyłącznej sądów państwa położenia nieruchomości, co oznacza, że wyrok polskiego sądu dzielący taki majątek mógłby nie zostać uznany przez zagraniczne księgi wieczyste. Dlatego w sprawach o rozwód z cudzoziemcem i podział majątku prawnicy często rekomendują dokonanie umownego podziału majątku przed notariuszem, co jest szybsze i pozwala na elastyczne uregulowanie wzajemnych spłat i dopłat w różnych walutach. Jeżeli jednak sprawa trafia na wokandę, konieczne jest powołanie biegłych rzeczoznawców do wyceny składników majątkowych, co w przypadku nieruchomości zagranicznych generuje ogromne koszty związane z tłumaczeniami operatów i podróżami biegłych. Warto również pamiętać o różnicach w systemach bankowych i prawie podatkowym, które mogą wpływać na sposób rozliczenia kredytów hipotecznych zaciągniętych wspólnie przez małżonków w obcej walucie. Sąd polski, dzieląc majątek, bierze pod uwagę aktywa i pasywa, jednak nie może dzielić długów w sensie cywilistycznym, a jedynie ustalać, kto spłaca dane zobowiązanie w relacji wewnętrznej między byłymi małżonkami, co jest istotne dla cudzoziemca, który może nie być świadomy, że wobec banku nadal odpowiada solidarnie.
Uznawanie wyroków rozwodowych z obcokrajowcem wydanych za granicą
Proces rozwodowy z cudzoziemcem nie zawsze toczy się przed polskim sądem, a często zdarza się, że to zagraniczny wymiar sprawiedliwości wydaje orzeczenie, które następnie musi funkcjonować w polskim obrocie prawnym. Kwestia uznawania zagranicznych wyroków rozwodowych w Polsce uległa znacznemu uproszczeniu w ostatnich dekadach, szczególnie w odniesieniu do orzeczeń pochodzących z państw członkowskich Unii Europejskiej. Wyroki rozwodowe wydane w innym kraju UE po 1 maja 2004 roku są uznawane w Polsce automatycznie, z mocy samego prawa, i nie wymagają przeprowadzania żadnego dodatkowego postępowania sądowego, co jest ogromnym ułatwieniem proceduralnym. Wystarczy, że strona zainteresowana przedstawi w polskim Urzędzie Stanu Cywilnego oryginał zagranicznego wyroku wraz z odpowiednim świadectwem wydanym przez sąd orzekający (formularz zgodny z rozporządzeniem Bruksela II) oraz tłumaczeniem przysięgłym, aby dokonać wpisu wzmianki o rozwodzie w akcie małżeństwa.
Sytuacja wygląda inaczej w przypadku wyroków wydanych w państwach spoza Unii Europejskiej, gdzie tryb uznawania zależy od daty wydania orzeczenia. Wyroki wydane przed 1 lipca 2009 roku wymagają przeprowadzenia formalnego postępowania o uznanie przed polskim sądem okręgowym, co wiąże się z koniecznością złożenia wniosku i przeprowadzenia rozprawy. Natomiast orzeczenia wydane po tej dacie w krajach niebędących członkami UE są uznawane z mocy prawa, chyba że zachodzą przesłanki negatywne, takie jak naruszenie klauzuli porządku publicznego, pozbawienie strony możności obrony czy sprzeczność z wcześniejszym polskim wyrokiem. Mimo automatyzmu uznawania, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego ma obowiązek zweryfikować, czy zagraniczny wyrok o rozwodzie z cudzoziemcem spełnia te podstawowe kryteria i nie narusza fundamentalnych zasad polskiego porządku prawnego. W praktyce oznacza to, że wyrok rozwodowy oparty na prawie szariatu, który dyskryminuje kobietę (np. rozwód przez jednostronne oświadczenie męża bez udziału sądu), może spotkać się z odmową rejestracji w polskich księgach stanu cywilnego. Uznanie wyroku jest kluczowe dla uregulowania statusu cywilnego w Polsce, co ma znaczenie przy ewentualnym zawieraniu kolejnego związku małżeńskiego, dziedziczeniu czy kwestiach podatkowych.
Rola tłumacza przysięgłego w procesie rozwodowym z cudzoziemcem
Bariera językowa jest nieodłącznym elementem spraw o rozwód z obcokrajowcem, a rola tłumacza przysięgłego wykracza daleko poza samo przekładanie dokumentów procesowych. W polskiej procedurze cywilnej językiem urzędowym jest język polski, co oznacza, że każda osoba nie władająca tym językiem w stopniu dostatecznym musi mieć zapewnioną pomoc tłumacza podczas wszelkich czynności procesowych, aby zagwarantować jej prawo do rzetelnego procesu i obrony. Obecność tłumacza przysięgłego jest obowiązkowa podczas przesłuchania strony będącej cudzoziemcem, przesłuchania świadków obcojęzycznych, a także przy ogłaszaniu wyroku, jeśli strona jest obecna na sali sądowej. Sąd z urzędu wzywa tłumacza na rozprawę, a koszt jego wynagrodzenia wchodzi w skład kosztów sądowych, którymi finalnie obciążana jest strona przegrywająca proces lub obie strony po połowie, w zależności od rozstrzygnięcia.
Jakość tłumaczenia ma fundamentalne znaczenie dla przebiegu sprawy, ponieważ niuanse językowe mogą decydować o interpretacji zeznań dotyczących przyczyn rozpadu pożycia czy kwestii wychowawczych. Dokumenty takie jak pozew, odpowiedź na pozew czy wnioski dowodowe muszą być składane w języku polskim, co zmusza cudzoziemca do ścisłej współpracy z pełnomocnikiem i tłumaczem jeszcze na etapie przedsądowym. Wszelkie dowody z dokumentów zagranicznych, takie jak zaświadczenia o zarobkach, wyciągi bankowe, raporty policyjne czy korespondencja elektroniczna, muszą zostać przełożone przez tłumacza wpisanego na listę Ministerstwa Sprawiedliwości, co przy obszernej dokumentacji generuje znaczne koszty. Warto zauważyć, że sąd może oddalić wniosek dowodowy z dokumentu, który nie został przetłumaczony, uznając go za nieprzydatny dla sprawy. W przypadku języków rzadkich znalezienie odpowiedniego specjalisty może wydłużyć postępowanie o wiele miesięcy, dlatego profesjonalne przygotowanie do rozwodu z obcokrajowcem wymaga wcześniejszego zabezpieczenia zaplecza translatorskiego.
Koszty postępowania rozwodowego z udziałem strony zagranicznej
Finansowy aspekt rozwodu z cudzoziemcem jest znacznie bardziej obciążający niż w przypadku standardowego postępowania krajowego, co wynika z szeregu dodatkowych wydatków niezbędnych do prawidłowego przeprowadzenia procesu. Oprócz standardowej opłaty od pozwu oraz wynagrodzenia adwokata lub radcy prawnego, strony muszą liczyć się z kosztami tłumaczeń przysięgłych, które przy skomplikowanych sprawach majątkowych mogą sięgać kilku tysięcy złotych. Dodatkowym obciążeniem są koszty doręczeń zagranicznych, które w niektórych jurysdykcjach są realizowane przez komorników lub wyspecjalizowane agencje i są płatne dodatkowo, a także koszty podróży strony zagranicznej na rozprawy do Polski, chyba że sąd zezwoli na przesłuchanie w trybie wideokonferencji lub w drodze pomocy prawnej przed sądem wezwanym w kraju zamieszkania.
Kwestia zwrotu kosztów procesu rządzi się ogólną zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy, co oznacza, że strona przegrywająca powinna zwrócić przeciwnikowi poniesione nakłady, jednak w sprawach rodzinnych sądy często stosują zasadę wzajemnego zniesienia kosztów, zwłaszcza przy orzekaniu rozwodu bez winy. Jeśli w sprawie pojawia się konieczność sporządzenia opinii przez Opiniodawczy Zespół Sądowych Specjalistów lub biegłych do wyceny majątku zagranicznego, sąd pobiera od stron zaliczki na poczet tych wydatków, które mogą być bardzo wysokie. W sytuacji, gdy jedna ze stron nie jest w stanie ponieść tych kosztów bez uszczerbku dla utrzymania siebie i rodziny, może ubiegać się o zwolnienie od kosztów sądowych w całości lub w części, składając stosowne oświadczenie majątkowe. Dla cudzoziemca, który nie posiada majątku w Polsce, uzyskanie zwolnienia może być utrudnione ze względu na konieczność udokumentowania sytuacji materialnej za granicą w sposób wiarygodny dla polskiego sądu. Należy mieć świadomość, że rozwód z elementem zagranicznym to inwestycja nie tylko emocjonalna, ale i finansowa, wymagająca solidnego zaplanowania budżetu.
Separacja jako alternatywa dla rozwodu z cudzoziemcem
W polskim systemie prawnym instytucja separacji jest często niedocenianym, ale niezwykle użytecznym narzędziem prawnym, zwłaszcza w skomplikowanych relacjach z obcokrajowcami, gdzie orzeczenie trwałego i zupełnego rozkładu pożycia może być trudne do wykazania lub sprzeczne z przekonaniami religijnymi stron. Separacja pociąga za sobą większość skutków rozwodu, takich jak ustanowienie rozdzielności majątkowej, możliwość dochodzenia alimentów czy uregulowanie władzy rodzicielskiej, jednak nie rozwiązuje węzła małżeńskiego, co uniemożliwia zawarcie nowego związku. Dla wielu par międzynarodowych separacja jest okresem próbnym lub rozwiązaniem pozwalającym na uregulowanie spraw formalnych bez definitywnego zrywania więzi, co może mieć znaczenie dla statusu pobytowego cudzoziemca w Polsce.
Postępowanie w sprawie o separację z cudzoziemcem toczy się według podobnych reguł co sprawa o rozwód, a jurysdykcja sądów polskich jest ustalana na analogicznych zasadach. Warto jednak pamiętać, że instytucja separacji nie jest znana we wszystkich systemach prawnych świata, co może rodzić problemy z uznaniem takiego wyroku w kraju pochodzenia małżonka. Jeżeli prawo ojczyste cudzoziemca nie przewiduje separacji, polski sąd może mimo to orzec separację, jeśli prawo polskie na to pozwala i sądy polskie mają jurysdykcję. Jest to rozwiązanie bezpieczniejsze w sytuacjach, gdy małżonkowie widzą jeszcze cień szansy na ratowanie związku, ale potrzebują sformalizowania oddzielnego życia i zabezpieczenia interesów finansowych. Separacja może zostać w każdym czasie zniesiona na zgodny wniosek małżonków, co przywraca ustrój wspólności majątkowej, natomiast orzeczenie rozwodu jest procesem nieodwracalnym, zamykającym definitywnie etap wspólnego życia. Wybór między rozwodem a separacją z obcokrajowcem powinien być poprzedzony głęboką analizą prawną skutków obu rozwiązań w obu krajach zainteresowanych stron.
