Odzyskiwanie składek UNWW
Bank przez lata pobierał od Ciebie składki na ubezpieczenie niskiego wkładu własnego? Klauzule UNWW w umowach kredytów hipotecznych są uznawane przez sądy i UOKiK za niedozwolone, a pobrane na ich podstawie kwoty podlegają zwrotowi wraz z odsetkami. Skontaktuj się już dziś, aby sprawdzić swoją umowę i odzyskać pieniądze.
adwokat Bartosz Obrębski
Zaciągnąłeś kredyt hipoteczny bez pełnego wkładu własnego, a bank co kilka lat pobierał z Twojego rachunku kolejne „składki” na ubezpieczenie, którego nigdy nie widziałeś? Kwoty rosły wraz z kursem waluty, a bank nie potrafił wyjaśnić, jak je wyliczył i dlaczego wciąż je pobiera, mimo że dawno spłaciłeś brakujący wkład?
Pamiętaj, że ubezpieczenie niskiego wkładu własnego w takim kształcie zabezpieczało wyłącznie interes banku, a całym jego kosztem obciążano konsumenta – bez wskazania ubezpieczyciela, sumy ubezpieczenia, zasad naliczania składki i okresu ochrony. Postanowienia tego rodzaju zostały wpisane do rejestru klauzul niedozwolonych UOKiK (m.in. klauzula nr 6068 dotycząca umów mBanku/BRE Banku), a sądy powszechne i Sąd Najwyższy konsekwentnie uznają je za abuzywne w rozumieniu art. 385¹ Kodeksu cywilnego. Skutek jest jeden: klauzula nie wiąże konsumenta od chwili zawarcia umowy, a wszystko, co bank pobrał na jej podstawie, jest świadczeniem nienależnym podlegającym zwrotowi (art. 405 i 410 KC).
Pozwól mi działać w Twoim imieniu! Jako adwokat prowadzący sprawy przeciwko bankom, sprawdzę zapisy Twojej umowy, ustalę pełną kwotę pobranych składek i skutecznie odzyskam je od banku – wraz z odsetkami. Jeśli masz kredyt walutowy, ocenię również, czy zwrot UNWW warto połączyć z dochodzeniem dalej idących roszczeń dotyczących całej umowy.

Czym jest ubezpieczenie niskiego wkładu własnego?
To zabezpieczenie stosowane przez banki, gdy kredytobiorca nie dysponował wymaganym wkładem własnym (zwykle 20% wartości nieruchomości). Bank ubezpieczał własne ryzyko braku spłaty tej części kredytu, ale koszt składki – najczęściej kilka procent brakującego wkładu, pobierane cyklicznie co 36 miesięcy – przerzucał na klienta. Klient nie był stroną umowy ubezpieczenia, nie znał jej treści i nie otrzymywał żadnej ochrony; w razie problemów ze spłatą ubezpieczyciel mógł wręcz dochodzić od niego wypłaconego bankowi odszkodowania.
Dlaczego klauzule UNWW są niedozwolone?
Ponieważ rażąco naruszają interesy konsumenta i są sprzeczne z dobrymi obyczajami: konsument płaci za ochronę, z której korzysta wyłącznie bank; nie zna ubezpieczyciela, sumy ubezpieczenia ani sposobu wyliczenia składki; bank jednostronnie decyduje o przedłużaniu ochrony i wysokości kolejnych składek, a w kredytach walutowych – przelicza je po własnym kursie. Takie postanowienia nie były indywidualnie negocjowane, co przesądza o ich abuzywności. Stanowisko to potwierdzają wpisy do rejestru klauzul niedozwolonych, istotne poglądy Prezesa UOKiK oraz ugruntowane orzecznictwo sądów.
Jakich banków dotyczy zwrot UNWW?
Klauzule UNWW stosowała większość banków udzielających kredytów hipotecznych w latach 2005–2012, m.in. mBank (dawny BRE Bank i MultiBank), Millennium, Getin Noble Bank, Kredyt Bank, BPH, GE Money Bank, Raiffeisen Polbank, Deutsche Bank, Bank Pocztowy czy Nordea. Zapisy różnią się między bankami, dlatego każdą umowę oceniam indywidualnie – zarówno pod kątem samej klauzuli, jak i sposobu, w jaki bank ją wykonywał.
Ile pieniędzy można odzyskać?
Wszystkie składki pobrane na podstawie niedozwolonej klauzuli – zarówno pierwszą, jak i kolejne, doliczane co 36 miesięcy – wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wezwania banku do zwrotu. W kredytach walutowych, gdzie składka rosła wraz z kursem, łączna kwota sięga często kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. Jeśli bank nadal pobiera składki, żądamy również zaprzestania ich naliczania.
Czy roszczenie o zwrot UNWW się przedawnia?
Banki podnoszą zarzut przedawnienia, powołując się na ogólne terminy (10 lat dla starszych składek, 6 lat dla płatności po 9 lipca 2018 r.). Jednak zgodnie z orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości UE (m.in. sprawy C‑776/19 do C‑782/19) i uchwałą Sądu Najwyższego III CZP 6/21 termin przedawnienia roszczeń konsumenta wynikających z klauzuli abuzywnej nie może rozpocząć biegu, zanim konsument dowiedział się o niedozwolonym charakterze postanowienia. Dzięki temu w wielu sprawach możliwe jest odzyskanie także składek pobranych kilkanaście lat temu – warto to sprawdzić, zanim bank zasłoni się przedawnieniem.
Czy mogę odzyskać UNWW, jeśli kredyt jest już spłacony?
Tak. Spłata lub wcześniejsza spłata kredytu, a nawet refinansowanie go w innym banku, nie pozbawia prawa do zwrotu nienależnie pobranych składek. Jeśli nie masz pełnej dokumentacji, pomogę uzyskać z banku zaświadczenie o wysokości i datach pobranych opłat – bank ma obowiązek je wydać.
Jak wygląda procedura odzyskania składek?
Zaczynamy od analizy umowy, regulaminu i historii opłat oraz od reklamacji i wezwania banku do zapłaty – od tego momentu naliczają się odsetki. Banki rzadko płacą dobrowolnie, dlatego zwykle kolejnym krokiem jest pozew; w sprawach do 20 000 zł postępowanie toczy się w trybie uproszczonym, a opłata sądowa wynosi maksymalnie 1 000 zł. Orzecznictwo w sprawach UNWW jest ugruntowane na korzyść kredytobiorców, a w razie wygranej koszty procesu ponosi bank. Dla kredytów walutowych roszczenie o zwrot UNWW można też włączyć do sprawy o nieważność całej umowy.